Wiecie już zapewne bo pisałam o tym już nie raz:), że nasze dziewczynki to miłośniczki czworonogów.
Sami osobiście nie mamy psa, ale babcie mają i to one są oczkiem w głowie dziewczynek jak tylko przyjeżdżamy. Paulinka bardzo się cieszy gdy idzie z Barrym na spacer z babcią, a już nie wspomnę jaka była ogromna radość dla nich gdy wybraliśmy się wszyscy na zlot psów. Każdego głaskały, rozmawiały z nimi i były tak szczęśliwe, że aż miło było na nie patrzeć.
Codziennie czytamy bajki na dobranoc i pomyślałam, że ostatnio nie było bajeczki o pieskach.
Przeglądając Wydawnictwo Zakamarki natknęłam się na książkę "Wszystkie psy Eli" autor Catrina Kruusval. Od razu zamówiłam i już u nas jest oczywiście przeczytana od deski do deski parę razy:).
Przeglądając Wydawnictwo Zakamarki natknęłam się na książkę "Wszystkie psy Eli" autor Catrina Kruusval. Od razu zamówiłam i już u nas jest oczywiście przeczytana od deski do deski parę razy:).