czwartek, 4 kwietnia 2019

Szukamy bakterii.. Czyli nasza zabawy z samogłoskami😉

Jak już wiecie nasza młodsza córka(4 latka) jest na etapie ...bardzo wczesnym dodam 😉 nauki samogłosek. 
Często bawimy się w różne zabawy wykorzystując właśnie samogłoski, w celu lepszego ich zapamiętania.
Nauka przez zabawę najbardziej owocuje.
Dziś pokażemy naszą ruchową zabawę w odnajdywanie samogłosek (baterii), której zaatakowały nasz dom😉.





Bardzo prosta,wesoła instrukcja☺. Dziewczyny rzucają kostkami-jedna na kostkę z samogłoskami, druga z kolorami. Co wypadanie na nich szukają np. A -różowe , E -niebieskie itd...


Na samym wstępie przypominały sobie samogłoski pokazując je na kostce. Dla Paulinki to ciąg dalszy nauki, a dla Natalki przypomnienie.
W tej zabawie liczy się refleks,koncentracja i oczywiście co najważniejsze znajomość literek.

Samogłoski ponaklejałam po praktycznie całym domu😉. Im większa powierzchnia tym większa frajda z odnajdywania☺.


 O co chodzi w grze?
Literki to bakterie, które jak już wcześniej pisałam zaatakowały nasz dom i trzeba je szybko pozbierać. Wiecie,że u dzieci dobra wyobraźnia to podstawa, więc tak sobie to wymyśliłam i im powiedziałam😉.
Dziewczyny nie widziały jak naklejam literki bo w tym czasie tatuś zajął je czytaniem bajki, więc tym większe było ich zdziwienie, gdy wyszły z pokoju."Mamo rety co tu się stało... "😂.
Za każdym razem po rzucie kostkami Paulinka mówiła głośno jaką samogłoskę szukamy i jej kolor.

Jak widzicie zdjęcia radości dziewczyn mówią same za siebie😇.


Ps.skutki uboczne tej gry!ona się nie kończy...!dziewczyny co wszystko pozbierają chcą od nowa😂
Gramy codziennie od 2 tygodni:)
Spróbujcie sami zobaczycie😄

Zainspirowały nas nasze zaprzyjaźnione Pomysłowe Smyki :)
Zerknijcie do nich...warto:) 

Drugi sposób naszej zabawy to kra lodowa :) czyli nic innego jak puzzle piankowe a na nich samogłoski .


Ja mówię samogłoskę, a dziewczyny stają na odpowiedniej krze lodowej z ta samogłoską, tak by się nie skąpać w zimnej wodzie:)


 Lub pokazują paluszkami samogłoskę;) 






 

14 komentarzy:

  1. Ale fajna zabawa.
    Jest i ruch i edukacja, a wszystko podczas zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna zabawa i nauka w jednym. : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej! Ale macie genialne pomysły. W taki sposób nauka o wiele szybciej wchodzi do głowy 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczynki nawet nie wiedza,że bawiąc się uczą:)

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł na naukę przez zabawę. I najważniejsze, że mogą bawić się razem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie dom opanowały bakterie, dobrze, że te pozytywne

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł! Nauka przez zabawę to przecież najskuteczniejszą metoda. Widać że dziewczynki są zachwycone!

    P.S. Zaobserwuje aby być na bieżąco :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł Monia! I ile przy tym zabawy. Kradniemy pomysł!

    OdpowiedzUsuń