Ostatnio Paulinka ma energii co niemiara...muszę ją angażować we wszystko co robię. Cieszę się, że prace plastyczne też sprawiają jej przyjemność ;)
Jesienny obraz - to praca, którą właściwie wymyśliłam tak ..ooo z biegu, by na spokojnie zrobić obiad. Nie wiem czy się Wam spodoba, bo tło troszkę za kolorowe ale Paulinka nie chciała zrobić go jednym kolorem tylko jesiennymi barwami:)